Przeoczenie zmiany nowotworowej w badaniu obrazowym – kiedy może być błędem medycznym?
Przeoczenie zmiany nowotworowej w badaniu obrazowym może mieć dla pacjenta bardzo poważne konsekwencje. Tomografia komputerowa, rezonans magnetyczny, mammografia, USG czy RTG często stanowią istotny etap diagnostyki choroby nowotworowej. Jeżeli widoczna na badaniu zmiana nie zostanie zauważona, zostanie nieprawidłowo oceniona albo wynik badania nie doprowadzi do dalszej diagnostyki, może dojść do opóźnienia rozpoznania i rozpoczęcia leczenia.
Nie każde opóźnienie rozpoznania nowotworu oznacza jednak błąd medyczny. Sam fakt, że rak został wykryty dopiero podczas kolejnego badania, nie przesądza jeszcze o odpowiedzialności lekarza lub podmiotu leczniczego. Konieczne jest ustalenie, czy w chwili wykonywania wcześniejszego badania zmiana była możliwa do zauważenia, czy jej charakter powinien wzbudzić podejrzenie oraz, czy lekarz postępował zgodnie z aktualną wiedzą medyczną i wymaganą od niego starannością.
W sprawach dotyczących przeoczenia zmian nowotworowych znaczenie ma również odpowiedź na inne pytanie: czy wcześniejsze prawidłowe rozpoznanie mogło wpłynąć na leczenie, stan zdrowia lub rokowanie pacjenta. Jest to szczególnie istotne przy ocenie związku pomiędzy nieprawidłowym postępowaniem a powstałą szkodą.

Na czym może polegać przeoczenie zmiany nowotworowej?
Niewykrycie zmiany nowotworowej w badaniu obrazowym może przybrać różne formy.
Najbardziej oczywista sytuacja występuje wtedy, gdy lekarz opisujący badanie nie dostrzega zmiany, która była widoczna na uzyskanych obrazach. Nie zawsze jednak problem polega na całkowitym przeoczeniu zmiany. Może ona zostać zauważona, ale błędnie oceniona jako nieistotna albo niezwiązana z procesem chorobowym.
W innych przypadkach opis badania może zawierać informację, która powinna skłonić lekarza prowadzącego do dalszej diagnostyki, ale wynik nie zostaje prawidłowo wykorzystany w procesie leczenia.
Znaczenie może mieć również brak porównania aktualnego badania z wcześniejszymi wynikami. Zestawienie obrazów wykonanych w różnym czasie może ujawnić powiększanie się zmiany, zmianę jej charakteru lub inne cechy, które powinny wzbudzić podejrzenie.
W praktyce problem może dotyczyć m.in.:
- niewłaściwej interpretacji obrazów uzyskanych podczas badania;
- pominięcia widocznej zmiany;
- błędnej oceny charakteru zmiany;
- uznania zmiany za nieistotną bez wystarczających podstaw;
- braku wskazania potrzeby dalszej diagnostyki lub kontroli;
- nieporównania badania z wcześniejszymi obrazami, jeżeli było to uzasadnione;
- nieprawidłowej reakcji lekarza prowadzącego na niepokojący wynik;
- zaniechania dalszej diagnostyki mimo występowania objawów lub innych okoliczności uzasadniających jej przeprowadzenie.
Nie wszystkie z tych sytuacji muszą oznaczać odpowiedzialność lekarza opisującego badanie. W konkretnej sprawie trzeba ustalić, na którym etapie procesu diagnostycznego doszło do nieprawidłowości i kto był zobowiązany do podjęcia określonego działania.
Samo późniejsze rozpoznanie raka nie przesądza jeszcze o błędzie. Medycyna nie pozwala na wykrycie każdej choroby na najwcześniejszym etapie. Niektóre zmiany mogą być bardzo małe, mieć niespecyficzny obraz albo być trudne do odróżnienia od zmian łagodnych.
Dlatego zasadnicze pytanie brzmi nie: „Czy rak był już wtedy obecny?”, lecz przede wszystkim: czy przy prawidłowej ocenie badania i zachowaniu wymaganej staranności możliwe było rozpoznanie zmiany albo przynajmniej powzięcie podejrzenia wymagającego dalszej diagnostyki?
Błąd radiologa a błąd lekarza prowadzącego
W sprawach dotyczących diagnostyki obrazowej odpowiedzialność nie zawsze będzie dotyczyła tej samej osoby.
Jedną z możliwych sytuacji jest błąd lekarza wykonującego lub opisującego badanie obrazowe. Może on polegać na nieprawidłowej ocenie obrazu, pominięciu zmiany albo błędnej interpretacji jej charakteru.
Inna sytuacja występuje wtedy, gdy sam opis badania nie zawiera błędu, ale lekarz prowadzący nieprawidłowo interpretuje wynik albo nie podejmuje dalszej diagnostyki, mimo że wynik w połączeniu z objawami pacjenta powinien prowadzić do dalszych działań.
Może się również zdarzyć, że nieprawidłowość dotyczy organizacji procesu diagnostycznego. Dlatego w sprawach tego rodzaju nie powinno się ograniczać analizy wyłącznie do jednego wyniku badania.
Konieczne jest odtworzenie całego procesu diagnostycznego: od wystąpienia objawów, przez kolejne konsultacje i badania, aż do momentu rozpoznania nowotworu.
Kiedy przeoczenie zmiany może zostać uznane za błąd medyczny?
Ocena odpowiedzialności wymaga porównania rzeczywistego postępowania lekarza z postępowaniem, którego można było oczekiwać w konkretnych okolicznościach.
W sprawach medycznych znaczenie ma przede wszystkim zgodność postępowania z aktualną wiedzą medyczną oraz wymaganym poziomem staranności zawodowej. Nie chodzi więc o ustalenie, czy lekarz osiągnął oczekiwany rezultat, lecz o to, czy prawidłowo postępował w chwili podejmowania decyzji diagnostycznych.
W orzecznictwie Sądu Najwyższego wielokrotnie podkreślano potrzebę oceny zachowania lekarza przy zastosowaniu odpowiedniego, obiektywnego miernika staranności zawodowej. W tym kontekście istotny jest m.in. wyrok Sądu Najwyższego z 13 października 2021 r., sygn. akt I CSKP 224/21.
Nie można zatem przyjąć automatycznie, że skoro nowotwór został wykryty dopiero później, wcześniejsze postępowanie lekarza było nieprawidłowe.
Z drugiej strony późniejsze wykrycie choroby nie może również samo w sobie prowadzić do uznania, że wcześniejsze postępowanie było prawidłowe.
W każdym przypadku trzeba odpowiedzieć na konkretne pytania:
- czy zmiana była widoczna na wcześniejszym badaniu;
- czy miała cechy, które powinny zostać rozpoznane;
- czy jakość badania pozwalała na prawidłową ocenę;
- czy lekarz powinien był porównać badanie z wcześniejszymi wynikami;
- czy wynik powinien prowadzić do dalszej diagnostyki;
- czy lekarz prowadzący prawidłowo zareagował na wynik;
- czy wcześniejsze rozpoznanie mogło wpłynąć na dalszy przebieg leczenia.
Co sądy mówią o przeoczeniu zmian nowotworowych w badaniach obrazowych?
Orzecznictwo dotyczące błędów diagnostycznych pokazuje, że sądy nie oceniają takich spraw wyłącznie przez pryzmat końcowego rezultatu leczenia.
Istotny przykład stanowi wyrok Sądu Apelacyjnego w Szczecinie z 8 października 2013 r., sygn. akt I ACa 342/13, dotyczący diagnostyki raka piersi.
W tej sprawie analizowano wcześniejsze badania mammograficzne oraz sposób postępowania lekarzy. Z ustaleń sądu wynikało, że na wcześniejszym badaniu występowały zmiany, które powinny prowadzić do poszerzenia diagnostyki. Znaczenie miało również właściwe porównanie kolejnych badań. Sąd analizował nie tylko fakt późniejszego rozpoznania choroby, ale przede wszystkim to, czy wcześniejsze postępowanie diagnostyczne odpowiadało wymaganiom wynikającym z aktualnej wiedzy medycznej.
Przykład ten pokazuje, jak ważna w sprawach o przeoczenie raka może być analiza kolejnych badań wykonanych w odstępach czasowych.
Jednocześnie orzecznictwo pokazuje również sytuacje, w których odpowiedzialności lekarza nie przypisano. Sam fakt późniejszego rozpoznania nowotworu nie jest bowiem wystarczający. Jeżeli badanie zostało wykonane prawidłowo, zmiana nie była możliwa do rozpoznania przy zastosowaniu wymaganej staranności, a opinia biegłego nie potwierdza uchybienia, nie ma podstaw do automatycznego przypisania lekarzowi błędu.
Dlatego każde orzeczenie dotyczące błędu diagnostycznego należy analizować w kontekście konkretnych ustaleń faktycznych.

Jak ocenić, czy doszło do błędu diagnostycznego?
W sprawie dotyczącej przeoczenia zmiany nowotworowej podstawowe znaczenie ma dokładne odtworzenie przebiegu diagnostyki.
W pierwszej kolejności warto ustalić:
- kiedy pojawiły się pierwsze objawy;
- kiedy pacjent zgłosił je lekarzowi;
- jakie badania zostały zlecone;
- kiedy wykonano poszczególne badania;
- jaki był ich wynik i opis;
- czy dostępne są wcześniejsze badania umożliwiające porównanie;
- czy zmiana była obecna na wcześniejszych obrazach;
- czy była możliwa do zauważenia;
- czy posiadała cechy wymagające dalszej diagnostyki;
- jakie zalecenia otrzymał pacjent;
- czy zalecenia zostały prawidłowo wykonane;
- kiedy doszło do ostatecznego rozpoznania nowotworu;
- jak wyglądało leczenie po rozpoznaniu;
- czy opóźnienie mogło wpłynąć na zakres leczenia lub rokowanie.
W wielu sprawach szczególne znaczenie ma nie tylko pisemny opis badania, ale również sam materiał obrazowy.
Dlatego warto zabezpieczyć zarówno opis badania, jak i materiał obrazowy – np. obrazy z TK, MRI, mammografii czy innych badań diagnostycznych.
Nie należy zakładać, że sam opis badania wystarczy do oceny prawidłowości postępowania. Jeżeli problem polega na tym, że radiolog nie zauważył zmiany znajdującej się na obrazie, konieczna może być analiza właśnie tego materiału.
Jakie dowody są potrzebne w sprawie o przeoczenie nowotworu?
W sprawach dotyczących błędów diagnostycznych szczególnie ważne jest zgromadzenie możliwie pełnego materiału dowodowego.
Może on obejmować:
- dokumentację medyczną;
- wyniki i opisy badań;
- materiał obrazowy z badań;
- wcześniejsze badania wykonane przed wystąpieniem podejrzenia nowotworu;
- dokumentację z leczenia po rozpoznaniu choroby;
- informacje o zastosowanych metodach leczenia;
- wyniki badań histopatologicznych;
- dokumentację dotyczącą kolejnych konsultacji;
- informacje o występujących wcześniej objawach;
- korespondencję z placówką medyczną, jeżeli ma znaczenie dla sprawy.
Szczególnie wartościowe może być zestawienie wcześniejszego i późniejszego badania. Pozwala ono odpowiedzieć na pytanie, czy zmiana była obecna wcześniej i czy jej obraz dawał podstawy do podejrzenia choroby.
W postępowaniu sądowym w wielu sprawach konieczne jest również przeprowadzenie dowodu z opinii biegłego odpowiedniej specjalności. Biegły może ocenić m.in., czy zmiana była możliwa do zauważenia, czy jej charakter powinien wzbudzić podejrzenie oraz jakie działania diagnostyczne należało podjąć.
Opinia biegłego nie zastępuje jednak analizy dokumentacji. Aby prawidłowo ocenić sprawę, konieczne jest możliwie dokładne odtworzenie całej chronologii diagnostyki.
Czy wcześniejsze wykrycie raka musi oznaczać lepsze rokowanie?
Nie.
Jest to jedna z najważniejszych kwestii w sprawach dotyczących opóźnionej diagnostyki nowotworów.
Samo wykazanie, że zmiana była obecna na wcześniejszym badaniu, nie wystarcza jeszcze do ustalenia wysokości szkody ani odpowiedzialności za wszystkie późniejsze następstwa choroby.
Trzeba ustalić, co prawdopodobnie wydarzyłoby się, gdyby prawidłowa diagnostyka została przeprowadzona wcześniej.
W zależności od rodzaju nowotworu wcześniejsze rozpoznanie może oznaczać np.:
- możliwość rozpoczęcia leczenia na wcześniejszym etapie;
- zastosowanie mniej rozległego leczenia;
- możliwość wykonania zabiegu, który później nie był już możliwy;
- większe możliwości zastosowania określonej terapii;
- mniejsze ryzyko wystąpienia przerzutów;
- lepsze rokowanie;
- zmniejszenie zakresu późniejszego leczenia;
- ograniczenie cierpienia lub innych następstw choroby.
Nie można jednak przyjmować takich następstw automatycznie. Konieczna jest ocena konkretnego rodzaju nowotworu, jego stadium, dynamiki rozwoju oraz dostępnych metod leczenia.
W praktyce może to wymagać specjalistycznej opinii medycznej.
Związek między błędem diagnostycznym a szkodą
W sprawie dotyczącej przeoczenia zmiany nowotworowej należy odróżnić dwie kwestie.
Pierwsza to pytanie, czy doszło do nieprawidłowości w diagnostyce.
Druga to pytanie, jakie były skutki tej nieprawidłowości.
Możliwe jest bowiem ustalenie, że lekarz powinien był wcześniej rozpoznać zmianę, ale jednocześnie nie będzie możliwe wykazanie, że wcześniejsze rozpoznanie doprowadziłoby do określonego, korzystniejszego wyniku leczenia.
Z drugiej strony nie zawsze konieczne jest wykazanie, że wcześniejsze rozpoznanie doprowadziłoby do całkowitego wyleczenia pacjenta. Znaczenie może mieć również wpływ opóźnienia na zakres leczenia, stan zdrowia, rokowanie czy inne następstwa.
Dlatego w sprawach dotyczących opóźnionej diagnozy raka szczególnie ważna jest indywidualna analiza dokumentacji medycznej i ocena medyczna związku pomiędzy opóźnieniem a dalszym przebiegiem choroby.
Jakie roszczenia może mieć pacjent?
Jeżeli zostanie wykazane, że doszło do nieprawidłowego postępowania, a pomiędzy tym postępowaniem a szkodą lub krzywdą zachodzi wymagany prawem związek, pacjent może dochodzić odpowiednich roszczeń.
W zależności od okoliczności mogą one obejmować przede wszystkim:
- zadośćuczynienie za doznaną krzywdę;
- odszkodowanie za poniesione koszty i inne szkody majątkowe;
- rentę, jeżeli spełnione są przesłanki jej dochodzenia.
Odszkodowanie może obejmować uzasadnione koszty pozostające w związku ze skutkami zdarzenia, np. koszty leczenia, rehabilitacji czy opieki.
Zakres roszczeń zależy jednak od konkretnych następstw zdrowotnych oraz od tego, które z nich pozostają w związku z nieprawidłowym postępowaniem.
W sprawach onkologicznych szczególnie ważne może być zatem ustalenie, czy opóźnienie diagnostyczne wpłynęło na sytuację pacjenta. Nie zawsze będzie można wykazać, że wcześniejsze rozpoznanie doprowadziłoby do całkowitego wyleczenia. Możliwe może być jednak wykazanie, że prawidłowa diagnostyka zwiększała szanse terapeutyczne, pozwalała zastosować mniej obciążające leczenie albo dawała pacjentowi lepsze rokowanie.
Co zrobić, gdy podejrzewasz przeoczenie zmiany nowotworowej?
Jeżeli pacjent podejrzewa, że zmiana nowotworowa mogła zostać przeoczona, powinien w pierwszej kolejności zabezpieczyć pełną dokumentację medyczną.
Szczególne znaczenie mają:
- opisy wszystkich badań obrazowych;
- materiał obrazowy z tych badań;
- dokumentacja wcześniejszych konsultacji;
- dokumentacja leczenia po rozpoznaniu nowotworu;
- wyniki badań histopatologicznych;
- dokumentacja dotycząca kolejnych etapów leczenia.
Następnie warto ustalić chronologię zdarzeń: kiedy pojawiły się objawy, kiedy wykonano poszczególne badania, kiedy wykryto zmianę i jak wyglądało leczenie po jej rozpoznaniu.
W niektórych sprawach dopiero porównanie kilku badań wykonanych w różnym czasie pozwala ustalić, czy zmiana była obecna wcześniej i czy można było ją rozpoznać.
Nie należy również ograniczać się do analizy samego badania obrazowego. Znaczenie może mieć cały proces diagnostyczny, w tym objawy zgłaszane przez pacjenta, wyniki innych badań oraz decyzje podejmowane przez lekarzy prowadzących.
Czy trzeba mieć opinię innego lekarza przed zgłoszeniem sprawy do kancelarii?
Nie zawsze.
Do wstępnej oceny sprawy często wystarczająca jest dostępna dokumentacja medyczna oraz wyniki badań. Jeżeli jednak ocena prawidłowości postępowania wymaga specjalistycznej wiedzy medycznej, może być potrzebna konsultacja lekarza odpowiedniej specjalności albo prywatna opinia.
W postępowaniu sądowym w sprawach wymagających wiadomości specjalnych istotne znaczenie może mieć dowód z opinii biegłego.
Nie oznacza to jednak, że pacjent powinien samodzielnie przesądzać, czy doszło do błędu. W pierwszej kolejności warto zgromadzić dokumentację i przedstawić ją osobie zajmującej się sprawami błędów medycznych.
Czy radiolog może odpowiadać za przeoczenie guza?
Tak, ale nie w każdym przypadku.
Jeżeli zmiana była możliwa do rozpoznania na podstawie wykonanego badania, a lekarz przy zachowaniu wymaganej staranności powinien był ją zauważyć lub prawidłowo ocenić, może powstać podstawa do przypisania odpowiedzialności.
Ocena wymaga jednak uwzględnienia m.in.:
- rodzaju badania;
- jakości uzyskanych obrazów;
- wielkości i charakteru zmiany;
- jej lokalizacji;
- widoczności w danym badaniu;
- dostępności wcześniejszych badań do porównania;
- obowiązujących zasad diagnostycznych;
- całego kontekstu klinicznego.
Nie można zatem przyjąć, że każdy błędny opis badania automatycznie oznacza błąd medyczny.
Czy można dochodzić odszkodowania za zbyt późne wykrycie raka?
Może to być możliwe, jeżeli zostaną spełnione przesłanki odpowiedzialności oraz zostanie wykazany odpowiedni związek pomiędzy nieprawidłowym postępowaniem a powstałą szkodą lub krzywdą.
W praktyce konieczne może być ustalenie, czy wcześniejsze rozpoznanie choroby mogło wpłynąć na leczenie, rokowanie lub stan zdrowia pacjenta.
Każda sprawa wymaga więc indywidualnej analizy.

Podsumowanie
Przeoczenie zmiany nowotworowej w badaniu obrazowym może stanowić błąd medyczny, ale nie każde niewykrycie raka oznacza odpowiedzialność lekarza lub placówki medycznej.
Decydujące znaczenie ma ocena konkretnego przypadku. Należy ustalić, czy zmiana była możliwa do zauważenia, czy jej charakter powinien wzbudzić podejrzenie, czy lekarz postępował zgodnie z aktualną wiedzą medyczną oraz czy należało podjąć dalszą diagnostykę.
Równie ważne jest ustalenie, czy opóźnienie rozpoznania wpłynęło na sytuację zdrowotną pacjenta. Wcześniejsze wykrycie nowotworu nie zawsze oznaczałoby wyleczenie, ale w konkretnych przypadkach mogło mieć wpływ na możliwość zastosowania określonego leczenia, jego zakres, rokowanie lub dalszy przebieg choroby.
Dlatego w przypadku podejrzenia przeoczenia zmiany nowotworowej warto zabezpieczyć nie tylko opisy badań, ale również sam materiał obrazowy. Istotne jest także zebranie dokumentacji pozwalającej odtworzyć całą chronologię diagnostyki i leczenia.
Dopiero analiza całego materiału pozwala ocenić, czy istnieją podstawy do przypisania odpowiedzialności oraz dochodzenia roszczeń.
Kancelaria Radcy Prawnego dr Tymoteusz Zych świadczy pomoc w sprawach dotyczących błędów medycznych, w tym spraw związanych z nieprawidłową diagnostyką i opóźnionym rozpoznaniem chorób.
Jeżeli podejrzewasz, że zmiana nowotworowa mogła zostać przeoczona, warto przygotować dokumentację medyczną oraz wyniki badań obrazowych i przedstawić je do analizy.
FAQ – przeoczenie zmiany nowotworowej w badaniu obrazowym
Czy przeoczenie zmiany nowotworowej w badaniu obrazowym jest błędem medycznym?
Nie zawsze. Sam fakt, że nowotwór został rozpoznany dopiero podczas kolejnego badania, nie przesądza jeszcze o błędzie medycznym. Konieczne jest ustalenie, czy zmiana była możliwa do zauważenia w momencie wykonywania wcześniejszego badania oraz czy lekarz prawidłowo ją ocenił. Znaczenie ma również to, czy zgodnie z aktualną wiedzą medyczną należało zlecić dodatkową diagnostykę lub kontrolę.
Kto odpowiada za niewykrycie zmiany nowotworowej?
Odpowiedzialność zależy od tego, na jakim etapie doszło do nieprawidłowości. Problem może dotyczyć lekarza wykonującego lub opisującego badanie obrazowe, ale również lekarza prowadzącego, który nieprawidłowo zinterpretował wynik albo nie podjął dalszej diagnostyki.
Dlatego ocena powinna obejmować cały proces diagnostyczny, a nie tylko jeden wynik badania.
Czy lekarz radiolog może odpowiadać za przeoczenie guza?
Tak, jeżeli zostanie wykazane, że zmiana była możliwa do rozpoznania na podstawie wykonanego badania, a lekarz przy zachowaniu wymaganej staranności powinien był ją zauważyć lub prawidłowo ocenić.
Konieczne jest jednak uwzględnienie rodzaju badania, jakości uzyskanych obrazów, charakteru zmiany oraz okoliczności konkretnego przypadku.
Jak udowodnić przeoczenie zmiany nowotworowej?
Najważniejsze znaczenie ma dokumentacja medyczna oraz materiał z badań obrazowych. Warto zgromadzić zarówno opisy badań, jak i same obrazy, a następnie porównać wcześniejsze i późniejsze wyniki.
W postępowaniu sądowym często konieczne jest przeprowadzenie dowodu z opinii biegłego, który ocenia, czy zmiana była widoczna na wcześniejszym badaniu, czy jej charakter powinien wzbudzić podejrzenie oraz jakie działania diagnostyczne należało podjąć.
Czy wcześniejsze wykrycie raka musi oznaczać lepsze rokowanie?
Nie. W każdej sprawie trzeba ustalić, jaki wpływ miało opóźnienie rozpoznania na stan zdrowia pacjenta.
Wcześniejsze wykrycie nowotworu może w określonych przypadkach zwiększać możliwości leczenia, ograniczać jego zakres albo poprawiać rokowanie, ale nie można tego automatycznie zakładać. Kwestia ta może wymagać oceny przez biegłego odpowiedniej specjalności.
Jakie odszkodowanie można uzyskać za przeoczenie zmiany nowotworowej?
W zależności od okoliczności sprawy pacjent może dochodzić m.in. zadośćuczynienia za doznaną krzywdę oraz odszkodowania obejmującego uzasadnione koszty leczenia, rehabilitacji, opieki czy innych wydatków związanych ze skutkami błędu. W określonych przypadkach możliwe jest również dochodzenie renty.
Zakres roszczeń zależy od następstw zdrowotnych oraz związku pomiędzy nieprawidłowym postępowaniem a szkodą.
Czy trzeba mieć opinię innego lekarza przed zgłoszeniem sprawy do kancelarii?
Nie. Wstępna ocena sprawy może zostać przeprowadzona na podstawie dostępnej dokumentacji medycznej. Jeżeli okaże się, że do oceny prawidłowości diagnostyki potrzebna jest wiedza specjalistyczna, można rozważyć uzyskanie prywatnej opinii lekarskiej albo wykorzystanie dowodu z opinii biegłego w postępowaniu sądowym.
Co zrobić, jeśli podejrzewam, że lekarz przeoczył zmianę nowotworową?
W pierwszej kolejności warto zabezpieczyć pełną dokumentację medyczną oraz materiały z badań obrazowych. Następnie należy ustalić chronologię diagnostyki: kiedy wykonano pierwsze badanie, jakie były jego wyniki, kiedy pojawiły się kolejne objawy lub wyniki i kiedy ostatecznie rozpoznano nowotwór.
Tak przygotowany materiał można przedstawić kancelarii zajmującej się sprawami błędów medycznych. Analiza dokumentacji pozwoli ocenić, czy istnieją podstawy do dalszego dochodzenia roszczeń.
