Odszkodowanie za brak rozpoznania złamania kości kończyny lub jego błędne leczenie

W przebiegu urazu kończyny dolnej lub górnej często dochodzi do złamania kości. Objawy złamania są stosunkowo łatwe do rozpoznania. Mimo tego, lekarze często popełniają błąd medyczny w zakresie diagnozy. 

Często objawy złamania są błędnie rozpoznawane przez lekarzy SOR.

Błędy popełniane są także przez wykwalifikowanych ortopedów. 

Pacjent, który wskutek błędu medycznego doznał szkody ma prawo do odszkodowania. 

Skoro pacjent porusza ręką to nie jest złamana?

Powszechnie panuje przekonanie, że złamaną ręką lub nogą nie będziemy w stanie poruszyć. 

O ile osoby nie posiadające wiedzy medycznej mogą tak twierdzić, o tyle problem pojawia się wówczas, gdy to lekarze stawiają diagnozę na podstawie takiego przekonania. 

Trzy najważniejsze objawy złamania kości to:

  • ból
  • obrzęk
  • deformacja

Objawy złamania nie zawsze są jednakowe.

Złotym standardem w przypadku podejrzenia, że doszło do złamania jest diagnostyka obrazowa, która w przeważającej liczbie przypadków pozwala na właściwą diagnozę. 

Pomimo stosunkowo łatwo dającej się postawić diagnozie lekarze popełniają błąd medyczny w leczeniu złamania. 

Przytoczone poniżej przykłady rozstrzygnięć sądów dowodzą, że pomimo wykonania diagnostyki obrazowej lekarze zawodzą. Uwidocznienie złamania na obrazie często i tak skutkują błędna diagnozą. 

Wśród częstych błędów pojawiają się:

  • nieprawidłowe technicznie zdjęcie
  • niewystarczający zakres diagnostyki (wykonanie zdjęcia w złej projekcji)
  • błędna interpretacja obrazu

Na polu diagnostyki obrazowej możemy mówić o błędzie radiologa. 

To właśnie ten lekarz odpowiada za opis badania, na podstawie którego zostanie postawiona diagnoza. Błąd radiologa może mieć opłakane skutki dla pacjenta.

Błąd medyczny w leczeniu złamania- kto ponosi odpowiedzialność? Jakie błędy popełniają lekarze?

Wspomniany powyżej błąd diagnostyczny jest jednym z najczęściej występujących błędów medycznych w procesie leczenia złamań. Niemniej jednak, pomimo prawidłowej diagnostyki błąd lekarski pojawia się także na dalszych etapach leczenia. 

Stawianie diagnozy wyłącznie na podstawie diagnostyki obrazowej może nie wystarczyć.

Niewłaściwe badanie przedmiotowe i podmiotowe stanowi o niedołożeniu należytej staranności przez lekarza. 

Analiza orzecznictwa pozwala stwierdzić, że częstym błędem obarczone są także wykonywane  operacje. Niedostosowanie metody zabiegu do charakteru złamania prowadzi do niewłaściwego zrostu, co natomiast skutkuje brakiem pełnej sprawności pacjenta. 

Równie istotna w procesie leczenia jest diagnostyka pooperacyjna. Na tym polu także dochodzi do wielu nieprawidłowości.

Niekiedy nieprawidłowe zespolenie jest wynikiem okoliczności niezawinionych przez lekarzy, wówczas właśnie tak istotna jest opieka pooperacyjna. 

Rozpoznana w odpowiednim czasie nieprawidłowa stabilność zespolenia może być naprawiona, a pacjent ma szansę na odzyskanie pełnej sprawności.

Niestety niekiedy, przez błąd lekarski zostaje tej szansy pozbawiony. 

Błąd medyczny w leczeniu złamania- odszkodowanie za błąd

Odpowiedzialność lekarza za błędne nierozpoznanie złamania kości rozpatruje się na zasadzie winy. 

Osoba poszkodowana przez błędne leczenie ma prawo domagać się przede wszystkim:

  • zadośćuczynienia za doznaną krzywdę
  • zadośćuczynienia z tytułu naruszenia praw pacjenta
  • odszkodowania
  • renty z tytułu zwiększonych potrzeb 
  • renty z tytułu niezdolności do pracy

Błąd  medyczny w leczeniu złamania – orzeczenia sądowe 

  1. Wyrok Sądu Okręgowe w Olsztynie z dnia 13 stycznia 2021r. (sygn. akt I C 273/19

Powód ulgi wypadkowi komunikacyjnemu w przebiegu którego doznał urazu kończyn górnych. W szpitalu prawidłowo zdiagnozowano i wdrożono leczenie lewej kończyny górnej. 

Lekarze zaniechali diagnozy i leczenia prawej ręki, która jak wykazało późniejsze leczenie była złamana. 

Zaniechanie diagnozy prawej kończyny górnej doprowadziło do opóźnienia wdrożenia właściwej diagnostyki powoda. Pacjent zmuszony był do przejścia kolejnej operacji. Jest to bezpostny błąd medyczny w leczeniu złamania. 

W ocenie powoda wskutek opóźnienia wdrożenia terapii doszło do deficytu w zgięciu i wyproście prawej kończyny górnej.

Po wykonanej operacji kończyny lewej powoda pomimo zgłaszanych dolegliwości ze strony prawej ręki pacjenta wypisano ze szpitala. 

Z uwagi na nieustające dolegliwości pacjent zgłosił się do innej placówki gdzie wykonanie badanie RTG kończyny prawej. Na podstawie wyników badania obrazowego lekarze postawili diagnozę: zastarzałe złamanie kości łokciowej prawej. 

Pacjent przeszedł operację prawej kończyny górnej. 

Z opinii biegłych występujących w sprawie wynika, że:

diagnoza złamania w prawej ręce dopiero po miesiącu od urazu spowodowała wydłużenie procesu leczenia. 

Niewykonanie w szpitalu diagnostyki prawej ręki, pomimo zgłaszanych dolegliwości stanowi błąd medyczny. 

Nierozpoznanie złamania kości prawej kończyny górnej nie skutkowało powstaniem uszczerbku na zdrowiu. U powoda wystąpił częściowy problem z wyprostem ręki, stan taki jest jednak niezależny od przedłużonego leczenia. 

Sąd uznał odpowiedzialność cywilną szpitala, zasądził na rzecz powoda odszkodowanie za doznaną krzywdę w wysokości 20.000 zł. 

2. Wyrok Sądu Okręgowego w Elblągu  z dnia 3 listopada 2017 r. (sygn. akt I C 541/15)

Powódka doznała urazu kończyn na skutek upadku z wysokości. Została przewieziona do szpitala, gdzie wykonano badanie RTG kończy dolnej prawej. 

Wyniki badania obrazowego pozwoliły ustalić diagnozę- złamanie kości śródstopia. Wdrożono leczenie- założono opatrunek gipsowy. 

Kolejnego dnia powódka z uwagi na silny ból kończyny ponownie udała się do szpitala. Zdjęto gips, odnotowano silną opuchliznę oraz wystąpienie pęcherzy z płynem surowiczym. 

Wykonano kolejne badanie RTG które wykazało oprócz pęknięcia kości śródstopia także pęknięcie w obrębie kości piętowej. Lekarz popełnił błąd medyczny w leczeniu złamania. 

Sąd ustalił, że powódka pomimo trwającego wiele lat i bolesnego leczenia nie odzyskała pełnej sprawności.

Biegli wsypujący w sprawie ustalili, że: błąd medyczny polegał na nierozpoznaniu złamania kości piętowej współistniejącego ze złamaniem kości śródstopia. Błąd miał przede wszystkim charakter diagnostyczny 

Sąd przyznał powódce odszkodowanie w wysokości 50.000 zł. 

3. Wyrok Sądu Okręgowego w Poznaniu z dnia 5 listopada 2015 r. ( sygn. akt XII C 2224/13)

Pacjent doznał urazu kończyn górnych w wyniku wypadku komunikacyjnego. Przewieziony został do szpitala gdzie wykonano podstawową diagnostykę. 

U powoda rozpoznano złamanie kości obojczyka prawego, została przeprowadzona operacja zespolenia złamania. 

W trakcie kontroli pooperacyjnej zaobserwowano rozejście się drutów użytych  do zespolenia. 

Pacjent został poddany kolejnemu, naprawczemu leczeniu operacyjnemu.

Sąd ustalił bezsporną odpowiedzialność szpitala. 

Zgodnie z opiniami biegłych występujących w sprawie lekarze popełnili błąd medyczny powodują szkodę na zdrowiu pacjenta. 

Proces leczenia w zakresie diagnostyki, kwalifikacji do leczenia był prawidłowy. Błąd medyczny w leczeniu złamania lekarze popełnili w trakcie zabiegu operacyjnego. 

Sąd orzekł, że:

  • w trakcie pierwszego zabiegu użyto pręt stabilizujący, który nie ustabilizował obydwu odłamów ponieważ nie przeszedł poza szczelinę przełomu
  • w trakcie zabiegu naprawczego lekarze przeprowadzili stabilizator wyłącznie przez odłam bliższy.

Błąd medyczny w leczeniu złamania spowodował brak prawidłowego zrostu złamanej kości, powstanie stawu rzekomego oraz konieczność przeprowadzenia kolejnej operacji. 

Sąd orzekł na rzecz powoda odszkodowanie w wysokości 80.000 zł. 

4. Wyrok Sądu Okręgowego w Sieradzu z dnia 8 lutego 2021 r. (sygn. akt I C 127/19)

Powódka trafiła do szpitala z podejrzeniem złamania przezkrętarzowego wieloodłamowego kości udowej prawej.

Pacjentka została zakwalifikowana do leczenia operacyjnego. 

Jak czytamy w orzeczeniu sądu: do zespolenia złamania zastosowano płytę trzonową ChM 7.0 z dwoma śrubami kaniulowanymi i czterema śrubami korowymi

W trakcie zabiegu lekarze popełnili pierwszy z licznych błędów- doszło do złamania wiertła używanego w przebiegu operacyjnego, które utkwiło w kości. 

Biegli występujący w sprawie wskazali, że błędy lekarzy dotyczyły taże samej techniki zabiegu. 

wykonano stabilizację płytą trzonową zamiast stabilizacji gwoździem śródszpikowym 

Użycie nieprawidłowego stabilizatora stanowi błąd lekarza operatora. Brak prawidłowej stabilizacji szyjki kości udowej doprowadził do złego ustawienia złamania. 

Lekarz popełnił bezsporny błąd medyczny w leczeniu złamania. 

Sąd ustalił, że przez zabiegiem operacyjnym powódka była osobą zdrową, która samodzielnie zaspokajała swoje potrzeby życiowe. 

Błędne leczenie sprawiło, że powódkę umieszczono w Domu Pomocy Społecznej, musiała poruszać się przy użyciu wózka inwalidzkiego lub balkoniku, potrzebowała pomocy osób trzecich.  

Sąd ustalił bezsporną odpowiedzialność szpitala.

Błąd lekarzy spowodował znaczny uszczerbek na zdrowiu powódki.

Sąd orzekł o odszkodowaniu, powódka otrzymała:

  • 350.000 zł. zadośćuczynienia
  • 10 120 zł. renty tytułem zwiększonych potrzeb

5. Wyrok Sądu Rejonowego dla Łodzi-Widzewa w Łodzi z dnia 16 grudnia 2020 r. (sygn. akt  II C 1916/20)

Powódka doznała urazu lewego stawu skokowego. Trafiła do szpitala, po przeprowadzonej diagnostyce lekarze rozpzoanui złamanie rzepki z przemieszczeniem odłamów. 

Powódka była hospitalizowana w szpitalu.

Wykonano otwarte nastawienie i zespolenie złamania.

Powódka została wypisana ze szpitala z zaleceniami od lekarzy:

  • chodzenia w szynie lub ortezie
  • profilaktyki przeciwzakrzepowej
  • wykonywania ćwiczeń izomerycznych
  • kontroli w poradni ortopedycznej 

Sąd ustalił, że powódka nie otrzymała od lekarzy wskazówek odnośnie użytkowania ortezy. 

Powódka kontynuowała leczenie w poradni.

Podczas jednej z wizyt kontrolnej wykonano badanie RTG, które wykazało rozejście złamania. Powódkę skierowano do szpitala z sugestią przeprowadzenia zabiegu rewizyjnego.

Na podstawie dalszej diagnostyki powódki stwierdzono brak zrostu po wieloodłamowym złamaniu rzepki leczonym operacyjnie.

Sąd ustalił, że zabieg operacyjny przeprowadzony u powódki w pozwanym szpitalu nie przyniósł oczekiwanych rezultatów.

Lekarz popełnił błąd medyczny w leczeniu złamania. 

Niedostatecznie precyzyjne nastawienie odłamów skutkowało powstaniem u powódki uszczerbku na zdrowiu. 

Odpowiedzialność szpitala za błąd była bezsporna. 

Powódka otrzymała odszkodowanie w wysokości 30. 000 zł. 

Zespół Kancelarii TZLAW pomoże Państwu w dochodzeniu należnego odszkodowania w sprawach o błąd medyczny w leczeniu złamania. 

Kancelaria TZLAW

Skontaktuj się z nami!

Zostaw swój telefon, a oddzwonimy do Ciebie, by udzielić pomocy Tobie lub Twoim bliskim.

Kontakt